POGORZELCY Z KOSZYKOWEJ MUSIELI SZUKAĆ WSPARCIA W OGÓLNOPOLSKICH MEDIACH
Jak bardzo miasto nie jest przygotowane na zdarzenia kryzysowe, pokazał ostatni pożar kamienicy przy ul. Koszykowej. Nie sposób umniejszać tragedii, bo jej ofiary straciły wszystko, lecz warto pamiętać, że był to pożar niewielkiego budynku. Strach pomyśleć jak wyglądałaby sytuacja, gdyby zdarzenie dotyczyło bloku, wieżowca czy większej części osiedla?
Szczegóły w materiale:



Komentarze
Prześlij komentarz